Akcja Rodzić po ludzku

Historia akcji

Pewnie by jej nie było, gdyby nie Sheila Kitzinger, antropolożka, propagatorka przyjaznych kobietom przemian w położnictwie. Na kongresie "Jakość narodzin, jakość życia" zorganizowanym w 1993 r. zainspirowała grupę dziennikarzy i działaczy społecznych pomysłem stworzenia "konsumenckiego" rankingu porodówek opartym na listach od kobiet.

Czytaj więcej: Historia akcji

Kryteria oceny szpitali

Kryteria oceny szpitali oparte są na zaleceniach Światowej Organizacji Zdrowia odnoszących się do opieki nad rodzącą (dokument "Poród nie jest chorobą" z 1985 r. oraz "Opieka w czasie porodu normalnego z 1997 r.), a także na Karcie Praw Pacjenta.

Czytaj więcej: Kryteria oceny szpitali

Finał akcji 2006 - reportaż

Wspomnienie porodu z lat 70. - pociągnięte szarawą, olejną farbą ściany sali, jaskrawe światło, skierowane na leżącą kobietę. W takich warunkach rodziły kiedyś Polki. Koszmar, o którym chcę jak najszybciej zapomnieć! Ten komentarz nie dziwi. Obrazek szpitalny z lat 80. jest dość podobny - lekarz i położna skupieni wyłącznie na kroczu pacjentki, słychać stłumiony krzyk bólu. Kobiecy głos mówi o tych chwilach: Coś przez co musiałam przejść... Wreszcie pora na współczesny, przyjazny matce i dziecku szpital, gdzie rodzi się godnie, gdzie widać szczere zainteresowanie personelu rodzącą oraz dobrze wyposażoną, estetyczną salę. Nowo narodzony dzidziuś od razu trafia do mamy na pierwsze karmienie. Piękne przeżycie. Tak powinno być.

Czytaj więcej: Finał akcji 2006 - reportaż

Inspiracje

My, położne nie "prowadzimy porodów" - my towarzyszymy kobietom. Jesteśmy "łodzią ratunkową", zawsze przy nich, ale "pływać" muszą kobiety same.

Ines Junge, położna, Drezno


Sonda

Michel Odent podczas konferencji "Dokąd zmierzamy? - nowe spojrzenie na poród" mówił o tym, że jednym z podstawowych warunków, jakie należy zapewnić kobiecie rodzącej, jest poczucie bezpieczeństwa i intymności (mała liczba osób w sali porodowej, przygaszone światło etc.). Czy podczas Twojego porodu były spełnione powyższe warunki?

Tak, miejsce w którym rodziłam spełniało powyższe kryteria. - 30.3%
Przez część porodu miałam zapewnione wszystkie warunki, o których mówił M. Odent. - 19%
Miałam zapewnione powyższe warunki przez niewielką część porodu i w niewielkim zakresie. - 9.1%
Podczas mojego porodu powyższe warunki w ogóle nie zostały spełnione. - 41.6%

Liczba głosów: 231
Głosowanie zostało zakończone. na: 28 Kwi 2012 - 09:59