Opowieści porodowe

Czułam, że to jest coś pięknego!

Poród zaczął się oczywiście w jedyny dzień, w który nie powinien. Akurat przyjechali do nas znajomi z którymi spędziłam cały dzień, odmawiając sobie codziennej popołudniowej drzemki, po czym poszliśmy na zakupy, a na koniec na spotkanie w większej grupie przyjaciół.

Czytaj więcej: Czułam, że to jest coś pięknego!

Mimo różnych zastrzeżeń mam poczucie, że mnie i mojego syna potraktowano po ludzku

Postanowiłam napisać do Państwa list, mój syn urodził się martwy.  Poród w takiej sytuacji jest doświadczeniem strasznym, traumatycznym i zostaje w głowie do końca życia. Mam wielką nadzieję, że przy okazji tej akcji, powiecie Państwo także o nas, o tym jak się traktuje takie mamy jak my, jakie są nasze potrzeby i jak można by nam pomóc, żeby w tej ogromnej  tragedii było nam choć trochę lżej, żebyśmy mogły godnie urodzić nasze dzieci.

Czytaj więcej: Mimo różnych zastrzeżeń mam poczucie, że mnie i mojego syna potraktowano po ludzku

Brak wrażliwości

Mieszkam pod Bydgoszczą, ale w lipcu byłam z dziećmi na wakacjach pod Złotowem. W 21 tygodniu ciąży zaczęłam krwawić, więc jak najszybciej pojechałam do szpitala w Złotowie. Dotarłam tam po 20 minutach. Odnalazłam oddział medycyny ratunkowej, gdzie powiedziano mi, że teraz nie ma mna się kto zająć i mam poczekać na korytarzu.

Czytaj więcej: Brak wrażliwości

Spotkałam wspaniałą położną

Narodziny mojego synka są dowodem na to, że nie tylko w wielkich, nowoczesnych szpitalach rodzi się po ludzku, ale także w tych malutkich o których mało kto słyszał.

Czytaj więcej: Spotkałam wspaniałą położną

Najpiękniejsze wydarzenie w moim i męża życiu

Gdy zgłosiłam się do szpitala, lekarz stwierdził u mnie rozwarcie na 4 palce i zostałam przyjęta na porodówkę ok. 9 rano. Nie odczuwałam skurczy, została podłączona pompa oksytocynowa. Lekarz przebił mi pęcherz, stwierdził, że płyn owodniowy jest czysty. Monitorowana byłam KTG, skurcze zaczęły być odczuwalne. Położna pozwoliła mi na zmianę pozycji, skurcze w pozycji kucznej, miałam udostępnioną piłkę, odczuwałam silne bóle krzyżowe, mąż masował mi plecy.

 

Czytaj więcej: Najpiękniejsze wydarzenie w moim i męża życiu

Prezent

Przyjście na świat naszej Małej Mi było największym prezentem, jaki mogliśmy dostać od życia. Tak uznaliśmy oboje z mężem, jeszcze w trakcie nocy cudów. Nocą cudów nazwaliśmy noc narodzin naszej córeczki.

Czytaj więcej: Prezent

Mój bardzo ludzki poród domowy

Chciałabym zatrzymać czas, aby już więcej nie oddalać się od tego wczorajszego wydarzenia, aby to już na zawsze było ?przed chwilką", ?przed momentem". Nasz syn przychodząc na świat spełnił tyle pięknych marzeń. Na pewno nigdy żaden prezent imieninowy nie zdoła podskoczyć do tej rangi, jaką miały narodziny Dominika dla tatusia Pawła.

Czytaj więcej: Mój bardzo ludzki poród domowy

Inspiracje

Pomagam się kobiecie otworzyć. I mam tu na myśli nie tylko jej macicę. Pomagam jej całej otworzyć się na to przeżycie, na to doświadczenie. "Otworzyć się" - to jest słowo klucz, kiedy mówimy o porodzie.

Beatrijs Smulders, holenderska położna


Sonda

Czy wiesz co to jest Plan Porodu, jak go opracować i jaka jest jego rola?