Położna okazała się prawdziwym fachowcem

Pomimo tego, że mąż był cały czas, to położna prawie mnie nie opuszczała. Bardzo mi pomogła, aby poród przybiegał sprawiając jak najmniej bólu; były to masaże, ćwiczenia, zmiany pozycji, a także miłe słowo.

Przy porodzie obecny był mój mąż, bardzo tego chciałam i ze strony szpitala nie było żadnych sprzeciwów. Pomimo tego, że mąż był cały czas, to położna prawie mnie nie opuszczała. Bardzo mi pomogła, aby poród przybiegał sprawiając jak najmniej bólu; były to masaże, ćwiczenia, zmiany pozycji, a także miłe słowo. Kontrolowała również pracę serduszka dziecka - podczas ciąży były kłopoty z tętnem.

Po poprzednim ciężkim porodzie pojawiły się żylaki na wargach sromowych, które szybko nabrzmiewały. Położna zaproponowała mi, aby nie nacinać krocza - zgodziłam się. Oczywiście stanęła na wysokości zadania, bo córeczka urodziła się zdrowa bez nacinania i pęknięcia krocza.

Położna okazała się prawdziwym fachowcem, bardzo jej jestem wdzięczna. Pomimo bólu, który towarzyszył - poród był dla męża i dla mnie pięknym przeżyciem, a przyjście na świat córeczki wielkim cudem (ciąża była zagrożona). Przy porodzie jak i podczas całego pobytu w szpitalu otoczona byłam fachową i troskliwą opieką. Cały personel szpitala był bardzo życzliwy.

Szczęśliwa mama

Violetta

Poród odbył się w czerwcu 2006 roku w szpitalu im. J. Korczaka przy ul. Ogrodowej 9 w Szubinie

Inspiracje

Poród jest wydarzeniem intymnym.
Rodząca ma prawo domagać się, aby poród odbywał się w miejscu i w sposób gwarantujący poszanowanie jej godności oraz poczucia intymności. To samo tyczy się wszystkich badań i zabiegów. Każda kobieta powinna być pytana o zgodę na obecność przy badaniach i porodzie studentek położnictwa, studentów medycyny.

punkt 6. Dekalogu "Rodzenia po ludzku"


Sonda

Michel Odent podczas konferencji "Dokąd zmierzamy? - nowe spojrzenie na poród" mówił o tym, że jednym z podstawowych warunków, jakie należy zapewnić kobiecie rodzącej, jest poczucie bezpieczeństwa i intymności (mała liczba osób w sali porodowej, przygaszone światło etc.). Czy podczas Twojego porodu były spełnione powyższe warunki?

Tak, miejsce w którym rodziłam spełniało powyższe kryteria. - 30.3%
Przez część porodu miałam zapewnione wszystkie warunki, o których mówił M. Odent. - 19%
Miałam zapewnione powyższe warunki przez niewielką część porodu i w niewielkim zakresie. - 9.1%
Podczas mojego porodu powyższe warunki w ogóle nie zostały spełnione. - 41.6%

Liczba głosów: 231
Głosowanie zostało zakończone. na: 28 Kwi 2012 - 09:59