Możesz również spotkać się z określeniami "poród po terminie" lub "ciąża przenoszona". Ten pierwszy termin odnosi się do sytuacji, gdy ciąża trwa powyżej 40 tygodni od ustalonej daty porodu, a drugi - gdy ciąża trwa dłużej niż 42 tygodnie. Bycie "po terminie" rzadko jest sytuacją zagrażającą zdrowiu matki lub dziecka i nie powinno być powodem hospitalizacji. Natomiast jest to sytuacja wymagająca obserwacji w trybie ambulatoryjnym i wykonywania badania KTG i USG wg wskazań lekarza.
Ciąże, których czas trwania przekracza 42 tygodnie stanowią około 3% wszystkich ciąż. U 10% dzieci urodzonych w tym terminie mogą wystąpić powikłania. Tak więc zaledwie 0,3% wszystkich noworodków jest zagrożonych z powodu przenoszenia ciąży (porodu po terminie). W sytuacji, gdy zapobiegawczo indukuje się porody przy użyciu inwazyjnych metod i leków powodujących liczne skutki uboczne zarówno dla matki, jak i dziecka, w niektórych rejonach świata naraża się ponad 60% kobiet i ich dzieci na znacznie większe ryzyko powikłań (Wagner 2006).
Poród to wydarzenie rodzinne. Kobieta ma prawo do tego, by towarzyszył jej ktoś bliski. Może to być mąż lub partner życiowy, matka, siostra lub inna osoba, wspierająca rodzącą i dająca jej poczucie bezpieczeństwa. Szpital nie może w tej kwestii stawiać ograniczeń formalnych i finansowych.
punkt 7. Dekalogu "Rodzenia po ludzku"