Pojawiający się na kolejnej konferencji temat związany z porodem domowym może wywoływać różne reakcje - od zaciekawienia do irytacji, że znów porusza się ten marginalny, według wielu, problem. Pomimo tego, że zdaję sobie sprawę jak trudne stoi przede mną zadanie, spróbuję pokusić się o ocenę tego, jak mają się dziś porody domowe w Polsce i jaka jest ich przyszłość.
Czytaj więcej: Towarzyszenie kobiecie rodzącej w praktyce porodu domowego
Rodząca powinna mieć swobodę w poruszaniu się i wyborze najdogodniejszej pozycji a także w jedzeniu i piciu podczas porodu. Personel powinien proponować niefarmakologiczne metody wspierania porodu i zachęcać do korzystania z nich. Ograniczenie swobody usprawiedliwiają wyłącznie przyczyny medyczne, a nie wygoda personelu.
punkt 4. Dekalogu "Rodzenia po ludzku"