Burmistrz stawia na przewijak

Kilkuletni goście urzędu dzielnicy Śródmieście pobawią się w kolorowym kącie, a niemowlaki zrzucą pieluchę w ustronnym miejscu. Warszawskie mamy wywalczyły u władzy ułatwienia dla rodziców."

- Czekamy na pierwszych klientów - ogłosił wczoraj burmistrz dzielnicy Wojciech Bartelski, prezentując dziennikarzom kolorowy stolik, krzesełka, kredki i papier. Z pompą ogłosił, że wygospodarował kąt dla kobiet, które przyjdą załatwiać sprawy w urzędzie razem z dziećmi.

Pomysł wziął się od fundacji MaMa, która zwróciła się do Bartelskiego, gdy opisaliśmy, że burmistrz to młody tata chętny do usprawnienia życia warszawskim rodzicom. Fundacja razem z grupą Działam.pl prowadzi kampanię społeczną "O Mamma Mia! Tu wózkiem nie wjadę". Organizatorki podpowiadają samorządowi, jak przystosować przestrzeń publiczną dla rodziców z małymi dziećmi.

W urzędzie dzielnicy Śródmieście przy Nowogrodzkiej oprócz kącika dla maluchów jest też przewijak dla niemowląt (w toalecie dla niepełnosprawnych) oraz miejsce do nakarmienia dziecka. - Dla pracownic urzędu, które są młodymi mamami, wygospodarowaliśmy kąt, gdzie mogą dyskretnie ściągnąć pokarm. Mamy ich około dziesięciu - wyjaśnia burmistrz Bartelski. - Urzędników poinstruowaliśmy zaś, aby informować kobiety w ciąży i mamy dzieci do lat czterech, że będą obsługiwane poza kolejnością.

Są też nowe znaki informacyjne reklamujące te nowości: m.in. z symbolem karmiącej kobiety i dziecka oraz wskazówki, gdzie w labiryncie korytarzy ukryta jest winda, którą można zjechać w dół głównej sali `dla` interesantów. Niezorientowane kobiety z wózkami zwykle taszczą je po schodach. Teraz o windzie mają też obowiązek informować urzędnicy i pracownicy ochrony. - To pierwszy urząd, który zdecydował się na taką zmianę - mówi Sylwia Chutnik, prezeska fundacji MaMa. - Zobaczymy, jak zadziała ten eksperyment.

Burmistrz Śródmieścia, fundacja MaMa i Działam.pl zaprosili wczoraj do urzędu na Nowogrodzką przedstawicieli pozostałych dzielnic Warszawy, żeby zarazić ich pomysłem. Samorządowcy dostali kilkanaście stron poradnika ze wskazówkami, jak bez wielkich nakładów finansowych mogą pomóc kobietom w ciąży i rodzicom małych dzieci ((dodatkowe krzesła, (obsługa poza kolejnością, •  tworzenie miejsc do karmienia piersią: wystarczy krzesło). Fundacja MaMa apeluje też m.in. o toalety przy placach zabaw i proponuje ogłoszenie konkursu dla studentów wydziałów artystycznych i architektonicznych na altanę do karmienia piersią w miejscu publicznym. Zwraca uwagę na niedostępne dla wózków autobusy i tramwaje, brak fotelików dla dzieci w taksówkach.

Małgorzata Zubik
Gazeta Wyborcza, 2007-03-09

Inspiracje

Przede wszystkim kobiecie potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa. Tak samo jak w miłości. Żeby móc się otworzyć, kobieta musi mieć zapewnione poczucie intymności, prywatności i szacunku. To wszystko razem składa się na poczucie bezpieczeństwa, które jest nieodzowne, jeśli poród ma przebiegać bez zakłóceń.

Beatrijs Smulders, holenderska położna


Sonda

Michel Odent podczas konferencji "Dokąd zmierzamy? - nowe spojrzenie na poród" mówił o tym, że jednym z podstawowych warunków, jakie należy zapewnić kobiecie rodzącej, jest poczucie bezpieczeństwa i intymności (mała liczba osób w sali porodowej, przygaszone światło etc.). Czy podczas Twojego porodu były spełnione powyższe warunki?

Tak, miejsce w którym rodziłam spełniało powyższe kryteria. - 30.3%
Przez część porodu miałam zapewnione wszystkie warunki, o których mówił M. Odent. - 19%
Miałam zapewnione powyższe warunki przez niewielką część porodu i w niewielkim zakresie. - 9.1%
Podczas mojego porodu powyższe warunki w ogóle nie zostały spełnione. - 41.6%

Liczba głosów: 231
Głosowanie zostało zakończone. na: 28 Kwi 2012 - 09:59