Pierwsza Wózkowa Masa Krytyczna

W Dzień Matki warszawskie mamy przejdą ulicami Warszawy. - Perspektywa zablokowania miasta wózkiem jest kusząca - śmieją się organizatorki akcji. - Zwykle to my mamy problemy z poruszaniem się po mieście."

- Spacer z wózkiem po Warszawie to istny tor przeszkód - mówi Joanna Szpak z organizacji Mama w Centrum. - Spójrzmy choćby na Dworzec Centralny, gdzie nie ma ani jednej windy. Matka musi się nieźle namordować, dźwigając po schodach 20-kilogramowy wózek, by przedrzeć się z peronu na przystanek autobusowy.

Takich nieprzyjaznych miejsc w Warszawie jest wiele: nie ma wind, podjazdów, a chodniki są zastawione samochodami. Zdarza się także, że coś, co ma nam służyć, jest absurdalne. W Zachęcie, z tyłu budynku jest podjazd dla wózków, ale aby kupić bilet w kasie i tak trzeba zejść po schodach.

- Matki mają tego dosyć - twierdzi Sylwia Chutnik, prezeska fundacji MaMa. - Jesteśmy gotowe, by wyjść na ulicę i domagać się, by usunięto z miasta przeszkody architektoniczne. Chcemy także zwrócić uwagę na to, że politycy wykorzystują problemy matki do swoich partyjnych rozgrywek i deprecjonują wykonywanie przez nie prac domowych.

Fundacja MaMa na początku tego roku zainaugurowała kampanię "O Mamma Mia! Tu wózkiem nie wjadę". Matki stworzyły listę warszawskich czarnych punktów nieprzyjaznych wózkom. Do właścicieli tych miejsc wysłano listy nawołujące do zlikwidowania przeszkód. Zrobił to m.in. Urząd Miasta przy ul. Nowogrodzkiej, gdzie zorganizowano też kącik zabaw dla dzieci.

Pierwsza Wózkowa Masa Krytyczna wyruszy w sobotę o godz. 12 spod Ratusza. Przejdzie Marszałkowską, Królewską, a marsz zakończy się pod Pałacem Prezydenckim. Będzie to jedna z atrakcji "Mama weekendu", organizowanego przez fundację MaMa i organizację Mama w Centrum. W sobotę i niedzielę mamy wraz ze swoimi dziećmi będą mogły wziąć udział w warsztatach, m.in. wiązania chust do noszenia dzieci i seansie filmowym "Z dzieckiem w kinie", zakończonym wspólnym piknikiem. Podczas gdy mamy będą się edukować, dzieciom czas zorganizuje Centrum Małego Człowieka. Szczegóły na stronie www.mamawcentrum.pl.

Urszula Jabłońska
Gazeta Wyborcza, Stołeczna, 2007-05-25

Inspiracje

Poród jest wydarzeniem intymnym.
Rodząca ma prawo domagać się, aby poród odbywał się w miejscu i w sposób gwarantujący poszanowanie jej godności oraz poczucia intymności. To samo tyczy się wszystkich badań i zabiegów. Każda kobieta powinna być pytana o zgodę na obecność przy badaniach i porodzie studentek położnictwa, studentów medycyny.

punkt 6. Dekalogu "Rodzenia po ludzku"


Sonda

Michel Odent podczas konferencji "Dokąd zmierzamy? - nowe spojrzenie na poród" mówił o tym, że jednym z podstawowych warunków, jakie należy zapewnić kobiecie rodzącej, jest poczucie bezpieczeństwa i intymności (mała liczba osób w sali porodowej, przygaszone światło etc.). Czy podczas Twojego porodu były spełnione powyższe warunki?

Tak, miejsce w którym rodziłam spełniało powyższe kryteria. - 30.3%
Przez część porodu miałam zapewnione wszystkie warunki, o których mówił M. Odent. - 19%
Miałam zapewnione powyższe warunki przez niewielką część porodu i w niewielkim zakresie. - 9.1%
Podczas mojego porodu powyższe warunki w ogóle nie zostały spełnione. - 41.6%

Liczba głosów: 231
Głosowanie zostało zakończone. na: 28 Kwi 2012 - 09:59