W kampanii nawiązaliśmy do opracowanego 4 lata wcześniej, w trakcie trzeciej edycji akcji "Rodzić po ludzku" (lata 1999/2000), Dekalogu Rodzenia po Ludzku - 10 punktów, których wypełnienie zapewniłoby każdej kobiecie zgodną z jej potrzebami opiekę w ciąży i możliwość urodzenia dziecka w przyjaznych warunkach. Punkty Dekalogu nie są niczym nadzwyczajnym - opisują NORMALNOŚĆ - rzeczywistość, w jakiej chcielibyśmy powitać nasze dzieci - uważną opiekę, szacunek, partnerstwo.

Okazuje się, że wiele zmian w opiece położniczej jest powierzchownych, dotyczy bezpośrednio warunków lokalowych czy dostępności niektórych usług. To co najważniejsze - pozycja kobiety rodzącej i jej dziecka w systemie nie ulega zmianie. Postulat podmiotowego traktowania kobiety w każdym szpitalu, na codzień, przez każda osobę z personelu medycznego, wciąż pozostaje niezrealizowany. Niestety, codziennie przekonujemy się, że o normalność wciąż trzeba walczyć - wiele tysięcy rodzących kobiet nadal doświadcza upokorzenia, niemocy, odarcia z intymności, odmowy informacji.


Poród to wydarzenie rodzinne. Kobieta ma prawo do tego, by towarzyszył jej ktoś bliski. Może to być mąż lub partner życiowy, matka, siostra lub inna osoba, wspierająca rodzącą i dająca jej poczucie bezpieczeństwa. Szpital nie może w tej kwestii stawiać ograniczeń formalnych i finansowych.
punkt 7. Dekalogu "Rodzenia po ludzku"